W Outlet Polska od początku działalności kierowaliśmy się prostą zasadą: uczciwością i dobrą ceną. Startowaliśmy zaledwie 2 lata temu z pożyczonymi pieniędzmi i nie mieliśmy w związku z tym środków na zakup ogromnych ilości towarów, mimo to przekonywaliśmy naszych partnerów z zagranicy, że warto nam zaufać i dać najlepsze warunki z możliwych.
Marki dostępne w naszych sklepach są nietuzinkowe jak sami Polacy. Niskie ceny, stałe dostawy, ogromny wybór marek, a przy tym swoboda prowadzenia swojej polityki cenowej to największe atuty, a przy tym praktycznie wszystko dostępne. Do tego rewolucyjne konw-how, które z czasem pokaże, jak znacznie różnimy się od innych tego typu sklepów. U nas klient musi się czuć jak u siebie w domu.
Nie było łatwo – zwłaszcza że przez pierwsze dwa lata inwestowaliśmy z żoną wszystkie nasze pieniądze, zostawiając sobie dosłownie tysiąc złotych na wszelki wypadek. Opłaciło się. Sukces Outlet Polska jako największego dostawcy końcówek serii na krajowy rynek wykorzystujemy teraz do zbudowania sieci sklepów, które wyróżniają się od wszystkich innych w tej branży.
A jakie były początki działalności? Żeby być godnym zaufania – przez półtora roku trenowaliśmy sprzedaż detaliczną. Zdobyliśmy mnóstwo doświadczeń i wiemy już co działa, a czego się wystrzegać w prowadzeniu takiego biznesu. Kiedy na rynku zaczął panoszyć się tzw. kryzys i konkurencja zaczęła padać jak muchy – uznaliśmy, że to jest właściwy moment na wejście do gry i szybkie opanowanie rynku w Polsce.
Czy możemy zdradzić plany rozwoju na najbliższe lata? Zamierzaliśmy otworzyć maksymalną ilość sklepów z odzieżą w tym roku, co uważaliśmy za ambitny plan. Ale zainteresowanie jest tak duże, że już niedługo ruszymy pełną parą. Docelowo planujemy otworzyć około 70 sklepów w Polsce, gdzie tania odzież będzie dostępna dla każdego.
